Coaching Asertywności – wyższa szkoła jazdy 1

Aktualizacja: lut 7


Coaching Asertywnosci Wyzsza Szkola Jazdy 1

Tematy asertywności i wystąpień publicznych są dwoma najczęściej wymienianymi obszarami, w których ludzie chcieliby osiągnąć poprawę w życiu zawodowym. Dzisiejszy post poświecę więc asertywności, ale w nieco innym ujęciu.

Można znaleźć wiele opracowań nt. tego czym jest asertywność i jak ją rozwijać. Budując na tej podstawie chciałbym przedstawić głębsze psychologiczne podstawy prowadzenia dialogów w różnych rolach życiowych, nie tylko w pracy.


Znalazłem trzy fantastyczne artykuły, które oryginalnie ukazały się w dwumiesięczniku "Sens". Ich autorką jest Agata Domańska, socjolożka i dziennikarka.



Dorosły, Rodzic i Dziecko to 3 stany naszego Ja, którymi posługujemy się w kontaktach z innymi ludźmi. Wydaje się logiczne, że do pracy “zabierasz” ze sobą właśnie Dorosłego. Niestety, znacznie częściej jesteś w firmie Rodzicem lub Dzieckiem.


Twórca analizy transakcyjnej, Esic Bernem, uważa, że każdy kontakt między ludźmi to tzw. transakcja: akcja i reakcja, bodziec i odpowiedz na niego. Transakcje przebiegają między stanami naszego Ja.


Podczas transakcji do głosu mogą dojść wszystkie 3 naraz albo kolejno poszczególne role. Podczas jednej rozmowy może spotkać się – i próbować “dogadać” – aż 6 osób!

Zatem jeśli chcesz, aby twój przekaz trafił do słuchacza, musisz zdecydować z którego swojego poziomu i do jakiego stanu słuchacza się zwrócisz.


Transakcje między ludźmi można podzielić na równolegle i skrzyżowane. Z równoległymi mamy do czynienia wtedy, kiedy odpowiedz na bodziec pochodzi z tego stanu Ja rozmówcy, do którego go skierowaliśmy.


Przykład: ty jako Rodzic przemawiasz do Dziecka rozmówcy, on odpowiada jako Dziecko twojemu Rodzicowi. Najlepiej jest spotkać się na tym samym poziomie: Dorosly-Dorosly, Rodzic-Rodzic, Dziecko-Dziecko. Wtedy kontakt daje najwięcej satysfakcji, jest najbardziej owocny.

Takie transakcje dają poczucie bezpieczeństwa, potęgują identyfikacje z grupa i ułatwiają współprace.


Nieoczekiwana zmian ról

Może się jednak zdarzyć, że przemawiasz do rozmówcy z poziomu Dorosłego do Dorosłego, a on odpowiada ci z poziomu Rodzica lub Dziecka (to chyba najczęstsza konfiguracja). Np. jako Dorosły zwracasz uwagę koleżance: “Na spotkanie przychodzi się punktualnie”, a ona odpowiada na to z poziomu Rodzica: “Pouczanie mnie to nie Twoja rola.”


Taka wymiana może zakończyć się kłótnią, robieniem sobie wyrzutów lub rywalizacja potrzeb i emocji (tu rywalizują Dzieci) albo opinii i wartości (tu rywalizują Rodzice). W efekcie transakcja zostanie zerwana. Może być kontynuowana tylko wtedy, kiedy stany Ja rozmówców spotkają się na jednym poziomie lub w układzie równoległym.


Wszystkie te stany Ja bywają trochę jak nieproszeni goście: pojawiają się i przejmują kontrole nad naszym zachowaniem, a odbywa się to poza nasza świadomością. Wiele codziennych zdarzeń w firmie może przypomnieć zdarzenie z przeszłości i wywołać automatyczna reakcje. Ten bagaż z przeszłości może się uaktywnić w każdej chwili .


Jak zatem rozpoznać w jakim stanie jesteśmy?


Obserwuj siebie i innych. Analizuj, jaki wzorzec najczęściej pojawia się w Twoim zachowaniu. Ale patrz także na ludzi. Działają jak zwierciadło w odpowiedzi na twoje zachowanie.


Jeśli np. ktoś się przeciw tobie nieracjonalnie buntuje, jest wysoce prawdopodobne, że działasz z pozycji Rodzica, a on odgrywa rolę Dziecka.


Wyobraź sobie np., że powierzono ci kierowanie projektem. Co myślisz? Jaka jest twoja pierwsza reakcja? Gdy przychodzi ci do głowy: “O, super! Coś nowego, wreszcie nie będę się nudzić” – reagujesz z poziomu Dziecka (podobnie zresztą, gdy myślisz: “Nie dam sobie rady”).


Gdy mówisz: “Musze zobaczyć, co mnie czeka, poznać warunki, może porozmawiać z kimś, kto już coś takiego zrobił” – uruchamia się Dorosły. A Rodzic powie: “Jak się nie zmobilizuję, to nic nie osiągnę”.



W następnych odcinkach opowiemy sobie więcej o poszczególnych stanach, o ich najbardziej charakterystycznych reakcjach i o tym, jak radzić sobie w sytuacjach braku porozumienia.


Sesje coachingowe mogą być wartościową okazją do uświadomienia sobie w jakich stanach prowadzimy nasze dialogi, jak również rozpoczęcia zamiany w tym obszarze. Umiejętność elastycznego korzystania z różnych stanów naszego "Ja" jest bezcenna i świadczy o prawdziwej dojrzałości. Coaching może bardzo pomóc w tej dziedzinie.

Zoabcz także:

Coaching Asertywności


#praca #RozwójOsobisty #Asertywność #komunikacja #coaching #coachingonle #mentoring

95 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie