Sztuka Asertywności – wyższa szkoła jazdy 2


Empowerment Coaching Krakow Blog-Coaching Asertywnoci Wyższa Szkoła Jazdy 2

W poprzednim odcinku, piórem Agaty Domańskiej, zarysowaliśmy trzy tkwiące w nas osoby: Rodzica, Dziecko i Dorosłego. Dziś dużo więcej psychologicznych podstaw nt. typowych cech poszczególnych stanów naszego wewnętrznych naszego "Ja" oraz ich charakterystycznych zachowań w kontaktach z drugą, zewnętrzną osobą. 


 

3 główne stany naszego "Ja"


Rodzic Normatywny i Rodzic Opiekuńczy

Rodzic Opiekuńczy niesie pomoc, troszczy się o innych, wspiera ich, motywuje i radzi. Kładzie rękę na ramieniu, uśmiecha się, jego głos jest ciepły, postawa otwarta. Rodzic Normatywny ustanawia granice, strzeże norm, określa hierarchię wartości, nakazuje, zakazuje i ustala reguły.


Marszczy brwi, używa placa wskazującego, krzyżuje ręce na piersiach i ma przenikliwy wzrok.


Negatywnym aspektem Rodzica Opiekuńczego jest Ratownik. On nie tyle pomaga, ile wciska pomoc. Nie pyta, czy pomoc jest potrzebna, czy jej chcemy. Pomaga i już. Wyręcza też w trudnych obowiązkach, zamiast udzielić wskazówki i pozwolić uczyć się na blędach.


Odbiera odwagę samodzielności, wzmacnia bierność i poczucie braku kompetencji. I czuje się niedoceniany, bo oczekuje wdzięczności, a jej nie dostaje. To, plus przemęczenie, często prowadzi do agresji i złości wobec otoczenia.


Negatywny aspekt Rodzica Normatywnego to Oprawca. Jego celem jest trzymanie norm dla samych norm, a nie dlatego że są potrzebne. Jego komunikaty to: “masz to zrobić i koniec”, “zrób to, bo ja tak mówię”. Czasami są to normy niemożliwe do zastosowania. Celem Oprawcy jest krytyka, karanie, poniżenie i pomniejszanie innych.


W wększości firm najwięcej jest Rodziców, tych mówiących, co i jak powinno być wykonane. Ale uwaga: wiecznie pouczający Rodzic, który zawsze wie lepiej jest dla otoczenia niestrawny. Jeśli mamy tendencje, by występować w roli Rodzica, lepiej wybrać wariant Opiekuna, czasem przechodząc do postaci Normatywnej – po to, by współpracownicy nie weszli nam na głowę 😃

Dziecko-Spontaniczne, Przystosowane i Zbuntowane

Kiedy przeżywamy emocje i mamy z nimi problem – aktywizuje się Ja Dziecko. W tym stanie uzewnętrzniają się nasze potrzeby i pragnienia, nasza intuicja, kreatywność, emocje i odczucia.

Dziecko jest otwarte, autentyczne, pełne zaangażowania, obdarzone twórczym umysłem, wykraczające poza schematy. W sposób nieskrępowany wyraża swoje emocje, potrzeby i myśli. Ze światem kontaktuje się na poziomie wrażeń. Ale wyraża też złość, gniew, strach i domaga się niezwłocznego zaspokojenia swoich potrzeb.


Taki stan nazywamy Dzieckiem Spontanicznym. Potrafi i kocha się bawić, ale nie jest dobrym partnerem w interesach, bo jest samolubne, skoncentrowane na sobie. Żle podejmuje decyzje zawodowe, bo ma skłonności do ryzyka, nie bierze odpowiedzialnośći i nie potrafi ocenić, jakie bedą skutki. Inni często postrzegają je jako aroganckie i impulsywne.