• Ryszard Skarbek

Fritz Perls – cierpienie, bunt, wojna, zen, teatr i wreszcie psychoterapia

Aktualizacja: 4 dni temu


Fritz Perls (1893-1970) to bez wątpienia jeden z największych psychoterapeutów w historii. Wychowywany przez autokratycznego, surowego ojca oraz matkę, która miała w stosunku do niego bardzo wysokie aspiracje, żył w rozdarciu pomiędzy dwoma przekonaniami:


“jestem kawałkiem gówna” i

“muszę być wielki i wspaniały”.


To dawało mu napęd, prowadziło do buntu i pozwalało zrozumieć cierpienie innych.


Pomimo rodzinnej presji, aby studiować prawo, Perls rozpoczął studia medyczne, które zostały przerwane I Wojną Światową. Jako żołnierz niemieckiej armii walczył w okopach i bezpośrednio doświadczył horroru wojny.

Po zakończeniu wojny doprowadził swój dyplom do końca i rozpocząl praktykę lekarską. Po ukończeniu Akademii Medycznej studiował równiez psychologię i prowadził własną psychoanalizę pod kierunkiem sławnego do dziś Wilhelma Reich’a.

W roku 1930 ożenił się z Lorą Posner, a małżeństwo to zaowocowało dwójką dzieci. Niestety wkrótce po dojściu Hitlera do władzy, Perls, ze względu na swoje Żydowskie pochodzenie, musiał opuścić Niemcy i poprzez Holandię wraz z całą rodziną znalazł się w RPA.

W roku 1942 wstąpił do armii RPA, gdzie w stopniu kapitana służył jako wojskowy psychiatra. Kolejny etap jego życia rozpoczął się w roku 1946, kiedy to razem z żoną przenieśli się do Nowego Jorku. W Stanach Zjednoczonych pozostał już do swojej śmierci (Chicago, 1970). Oprócz rozwijania Terapii Gestalt, poznawał również filozofię Wschodu: buddyzm zen i taoizm. Był też zafascynowany teatrem i związał się z The Living Theatre w Nowym Jorku.


Terapia Gestalt, której był twórcą, wyrosła z osobowości Perlsa, z jego rozległej wiedzy i zainteresowań oraz z buntu wobec psychoanalizy. “Gestalt” oznacza po niemiecku: całość, postać, figurę, kształt, formę. Z holizmu Perls zaczerpnął przekonanie o niepodzielnej całości człowieka. Z kolei pojęcie homesotazy oznacza zdolność organizmu do zachowania równowagi w zmieniających się warunkach. Każda potrzeba ją zakłóca, a jej zaspokojenie można nazwać zamknięciem figury. Gdy się to jednak nie udaje – zostawiamy figury otwarte. Jednym z celów terapii Gestalt jest ich zamknięcie.


Jednym z najsławniejszych cytatów Perlsa, znanym nie tylko w świecie psychoterapii, jest tzw. Modlitwa Gestalt:


"Ja robię swoje, a ty swoje.

Nie jestem na tym świecie po to, by spełniać twoje oczekiwania,

a ty nie jesteś na tym świecie, by spełniać moje.

Ty to ty, a ja to ja.

I jeśli przypadkiem natrafimy na siebie to wspaniale,

jeśli nie, to nic nie można na to poradzić."


Fritz Perls, „Gestalt Therapy Verbatim”, 1969


Perls odrzucał analizy teoretyczne i interpretacje, uznawał je za bezwartościowe w terapii. Jego zdaniem terapia nie polega na odkopywaniu przeszłości, ale na doświadczaniu życia w teraźniejszosci.


Zamiast stawiać pytania: dlaczego, skąd, po co? Perls pytał: co się dzieje, jak jest?


Ważne jest to, co jest tu i teraz. Zarówno wybieganie w przyszłość, jak i w przeszłość odbiega od autentycznego życia. I chociaż Perls bez wątpienia rozumiał wpływ dzieciństwa na to kim jesteśmy, wraz z egzystencjalistami czynił nas w pełni odpowiedzialnymi za nasze życie.


Sartre powiedział: nie to jest ważne, co ze mną zrobiono, lecz to co ja zrobiłem sam z tym, co ze mną zrobiono”. Perls rownież uznaje pełną odpowiedzialność człowieka za dokonywane wybory. Nie może jej z nas zdjąć ani trudna przeszłość, ani okoliczności zewnętrzne.


I w wyniku tego Dekalog Gestalt wygląda w sposób następujący:

Dekalog Gestalt

1. Żyj teraz – zwracaj uwagę bardziej na teraźniejszość, niż przeszłość i przyszłość. 2. Żyj tutaj – zajmij się tym, co jest obecne, a nie tym, czego nie ma. 3. Doświadczaj siebie i akceptuj siebie takiego, jakim jesteś. 4. Przestań niepotrzebnie myśleć – zamiast tego patrz i smakuj, postrzegaj środowisko takim, jakie ono jest i z takim nawiązuj kontakt. 5. Wyrażaj siebie – nie manipuluj, nie tłumacz, nie uzasadniaj, nie osądzaj. 6. Poddaj się przeżywaniu nieprzyjemności i bólu, tak jak poddajesz sie przeżywaniu przyjemności. Nie ograniczaj swojej świadomości. 7. Nie akceptuj żadnego “powinienieś” z wyjątkiem tego, co naprawdę twoje. 8. Weź pełną odpowiedzialność za swoje czyny, uczucia i myśli. 9. Otwórz się na zmianę i rozwój – zachowaj gotowość do eksperymentowania, by napotkać nowe sytuacje. 10. Bądź sobą i pozwól być sobą innym.


Sądzę, że w tym dekalogu można znaleźć bezcenne i uniwersalne podpowiedzi dot. wielkiego pytania: JAK ŻYĆ? Również w dzisiejszych, niełatwych czasach pandemii Covid-19.

Zobacz także:

Jan Sztaudynger - tylko dzieki bladze z prawdą sobie radzę


#biografie #biografie #rozwójosobisty #Perls #Gestalt

11 wyświetlenia