top of page

Filozofia Ikigai: japoński sekret długiego i szczęśliwego życia?

11 kwi 2023
15 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 22 wrz


Ikigai japońska filozofia życia

Diagram Celu Życiowego, błędnie nazywany Diagramem Ikigai, może stanowić bardzo cenne narzędzie rozwoju osobistego. Przydatne w szczególności dla osób, które szukają pomysłu na siebie, mają wrażenie, że obecnie nie są na swoim miejscu lub marzą o tym, aby odkryć swoje życiowe powołanie, ale nie wiedzą, jak się do tego zabrać.


Główną zaletą tego diagramu jest to, że z pewnej perspektywy w bardzo zgrabny sposób pokazuje całościowy obraz naszego życia, a sam termin Ikigai w języku japońskim oznacza "powód, dla którego istnieję" lub „mój powód istnienia". Jest to więc bardzo silny w swym przekazie sposób odzwierciedlenia naszego życia, który zmusza do refleksji, a jednocześnie bardzo pomaga uporządkować i uprościć tak wielką ilość elementów, które składają się na całe nasze życie.


Poświęcimy więc dziś Diagramowi Celu Życiowego należne mu miejsce i m.in. wyjaśnimy: czym jest ten diagram, z jakich elementów się składa i jak należy z niego korzystać.


W dalszej części tego postu znajdziesz również gotowy do bezpłatnego pobrania szablon testu Ikigai dostępny w formacie pliku pdf. Nie trzeba będzie nawet podawać adresu e-mail.


Ale napiszemy również o prawdziwej japońskiej filozofii życia. Bo ten diagram nie powstał w Japonii!


Zanim wyjaśnimy, jak powstał, kto był jego autorem i jaki jest związek (i różnica) pomiędzy tym diagramem a japońskim sekretem długiego i szczęśliwego życia, najpierw opiszemy, czym jest diagram Venna, czym jest diagram Venna celu życiowego (ang. purpose) i jak z niego korzystać.



Czym jest diagram Venna?

Zacznijmy od podstaw i wyjaśnijmy, czym jest "diagram Venna" i dlaczego pojęcie to różni się od pojęcia "diagram Venna celu życiowego".


Pojęcie "Diagram Venna" powstało w 1880 roku i pojawiło się w artykule opublikowanym przez matematyka Johna Venna pt. "On the Diagrammatic and Mechanical Representation of Propositions and Reasonings". Artykuł ten dotyczył zbiorów danych i różnych sposobów przedstawiania relacji za pomocą diagramów graficznych.


Diagramy Venna służą do nauczania elementarnej teorii mnogości oraz do ilustrowania prostych relacji między zbiorami w rachunku prawdopodobieństwa, logice, statystyce, językoznawstwie i informatyce. Diagram Venna wykorzystuje proste zamknięte krzywe narysowane na płaszczyźnie do reprezentowania zbiorów danych.


Bardzo często te krzywe są okręgami lub elipsami. Taka graficzna reprezentacja pozwala szybko i w sposób łatwy do zrozumienia pokazać podobieństwa i różnice między całymi zbiorami danych.


Podobne idee zostały zaproponowane przed opublikowaniem propozycji Johna Venna, na przykład przez Christiana Weisa w 1712 roku i Leonharda Eulera w 1768 roku. Natomiast John Venn bardzo przyczynił się do spopularyzowania tego nowego w tamtym czasie sposobu prezentowania informacji i stąd powstało określenie "diagram Venna".


A zatem diagram Venna to rodzaj diagramu graficznego. Diagramy Venna służą do pokazania relacji pomiędzy zbiorami, w szczególności do pokazania tego, jaka jest ich część wspólna.


Poniżej przedstawiamy przykład diagramu składającego się z trzech części. To obraz relacji pomiędzy trzema zbiorami - w tym przypadku pomiędzy trzema różnymi alfabetami (źródło: Wikipedia). Dzięki temu możemy bardzo szybko zorientować się, jakie są podobieństwa i różnice pomiędzy poszczególnymi parami oraz jaka jest część wspólna wszystkich trzech alfabetów. W tym przypadku jest to aż 11 liter.



Diagram Venna dla trzech różnych alfabetów


Czym jest "Diagram Celu Życiowego"?

Diagram Celu Życiowego (ang. purpose diagram), błędnie nazywany diagramem ikigai, to diagram Venna składający się z czterech części, który pokazuje relacje pomiędzy głównymi elementami życia człowieka oraz wyjaśnia, jakie cztery elementy muszą zachodzić równocześnie, aby osiągnąć możliwie pełne poczucie spełnienia w życiu.


Choć diagram ten jest powszechnie kojarzony z Ikigai, ważne jest, aby od razu zaznaczyć, że jest to popularna zachodnia interpretacja, stworzona w 2011 roku przez Andresa Zuzunagę, a nie tradycyjny japoński model. Jest to jednak cenne narzędzie do refleksji. Jego cztery kluczowe elementy to:

  1. To, co kochasz robić.

  2. To, czego świat potrzebuje.

  3. To, za co mogą Ci zapłacić.

  4. To, w czym jesteś dobry.


Tylko wtedy, gdy w swoim życiu realizujesz to, co spełnia RÓWNOCZEŚNIE cztery powyższe kryteria, jesteś w miejscu określanym jako "powód mojego istnienia" i możesz odczuwać pełną satysfakcję ze swojego życia. Dlatego też to miejsce znajduje się w centrum i jest jedynym obszarem na tym diagramie, w którym przecinają się WSZYSTKIE cztery elementy. To ich część wspólna i obszar pełnej harmonii.


W zależności od tego, którego z elementów brakuje, satysfakcja z życia będzie niepełna i za każdym razem niepełna w inny sposób.


Jeżeli np. robisz to, co kochasz robić; to, w czym jesteś dobry; to, czego potrzebuje świat, ALE NIE TO, ZA CO AKTUALNIE ŚWIAT MOŻE CI ZAPŁACIĆ - uzyskasz poczucie spełnienia, ale bez posiadania dużych pieniędzy, a może nawet będziesz żyć bardzo skromnie w sensie materialnym (tu widać bardzo wyraźny wpływ świata zachodniego na oryginalną japońską filozofię szczęścia, co wyjaśnimy później).


Jeżeli robisz to, w czym jesteś dobry, to, czego potrzebuje świat; to, za co mogą Ci zapłacić, ALE NIE MA TEGO, CO KOCHASZ ROBIĆ - jesteś w miejscu "Wygoda, z poczuciem pustki". Czyż nie jest to piękne przedstawienie sytuacji wielu osób pracujących w korporacjach?!


Oprócz graficznego przedstawienia poziomu satysfakcji, zależnego od tego, ile elementów diagramu przecina się ze sobą, Diagram Celu Życiowego pokazuje również części wspólne poszczególnych dwóch elementów i każda taka część wspólna nazwana jest w jednoznaczny sposób:


  • Pasja ma miejsce wtedy, kiedy robisz to, co kochasz i w czym jesteś dobry.

  • Misja ma miejsce wtedy, kiedy robisz to, co kochasz robić i to, czego potrzebuje świat.

  • Zawód (ang. profession) to obszar, w którym przecina się to, w czym jesteś dobry, z tym, za co mogą Ci zapłacić.

  • Powołanie lub fach (ang. vocation) zachodzi wtedy, gdy robisz to, za co mogą Ci zapłacić, i to, czego potrzebuje świat.


Jakie korzyści płyną ze stworzenia własnego diagramu?

Sądzę, że teraz jest już jasne, jak używać diagramu celu życiowego, aby odkryć miejsce, które oznacza "powód istnienia". Oto najważniejsze korzyści płynące ze stworzenia własnego diagramu:


  • Ostateczną korzyścią jest znalezienie dla siebie takiej aktywności w życiu, która będzie spełniała równocześnie cztery kryteria i w związku z tym zapewni nam poczucie spełnienia i satysfakcji w życiu.


  • Narysowanie osobistego diagramu pozwala nam również jasno zobaczyć, w jakim miejscu jesteśmy w swoim życiu w chwili obecnej. I jeżeli zależy nam na osiągnięciu większego zadowolenia - określeniu, jakich elementów brakuje i co w związku z tym możemy zrobić.


  • Oczywiście, "powód, dla którego istnieję" może być inny dla każdej osoby. Jest to bardzo indywidualna rzecz.


Np. Test Gallupa, najlepszy test do identyfikacji osobistych talentów, analizuje i rozróżnia 34 różne talenty danej osoby. Tylko dla pięciu dominujących talentów możliwe jest 278 256 kombinacji. A jeśli weźmiemy pod uwagę jeszcze ich kolejność (czyli uporządkowanie w hierarchii ważności), liczba ta rośnie do ponad 33 milionów różnych kombinacji.


I to jest piękne i trudne równocześnie. Bo nie wystarczy skopiować cudzy szablon. Może działać dla tej osoby, ale wcale nie musi być naszą prawdą.


W rozwoju osobistym nie ma drogi na skróty. Swojej prawdy trzeba szukać w sobie i niejednokrotnie wymaga to cierpliwości. Lepiej jest jednak przez jakiś czas być ze swoim "nie wiem" niż z cudzym "tak ma być, inaczej być nie może".


Kto wymyślił diagram ikigai?

Autorem Diagramu Celu Życiowego jest hiszpański pisarz i astrolog, Andrés Zuzunaga, który stworzył go w 2011 roku. Po raz pierwszy ten diagram pojawił się publicznie w książce pt. "Qué Harías Si No Tuvieras Miedo?" (pol. "Co byś zrobił, gdybyś się nie bał?") autorstwa Borji Vilaseca, wydanej w 2012 roku. Oryginalna wersja diagramu stworzonego przez Andresa Zuzunagę wygląda w sposób następujący:



Diagram Ikigai wg Andresa Zuzunaga
Źródło: https://www.cosmograma.com/proposito.php

Ten diagram został później przetłumaczony na język angielski na setkach stron internetowych i ostatecznie powiązany z japońską kontemplacją życia w przemówieniu TED, mimo że koncepcja ta jest o wiele starsza i nie wiąże się z żadnym diagramem. W 2016 roku został również zacytowany w książce pt. "Ikigai" autorstwa Ediciones Urano.


Bardzo ważne dla całej historii jest to, że hiszpańskie słowo "propósito", umieszczone w centrum oryginalnego diagramu, oznacza "zamiar" i zostało następnie przetłumaczone na język angielski jako "purpose" (wyższy cel lub cel życiowy). Wrócimy do tego w dalszej części tego artykułu, która wyjaśnia, jak to się stało, że oryginalny diagram Andresa Zuzunagi został powiązany z przepisem na szczęście i tajnikami długiego życia mieszkańców Okinawy.


Po przetłumaczeniu na język angielski diagram zaczął być używany przez coachów, między innymi jako narzędzie do poszukiwania celu w karierze zawodowej. A więc obszarem jego wykorzystania stała się głównie satysfakcjonująca praca zawodowa.


Obecnie jest bardzo często używany w coachingu, aby pomóc ludziom odnaleźć równowagę w swoim życiu, nauczyć się żyć chwilą i cieszyć się z małych rzeczy oraz zacząć budować życie oparte na swoich talentach i upodobaniach, co prowadzi do zdecydowanie wyższej satysfakcji.


Jak diagram ikigai stał się przekłamaniem?

Ta błędna interpretacja pojawiła się w maju 2014 roku. Wtedy bloger Marc Winn napisał inspirujący post zatytułowany „What is your Ikigai?”.


On z kolei został zainspirowany prezentacją Dana Buettnera na TED Talk pt. "How to live to be 100+", o czym otwarcie wspomina. W swoim poście na blogu Marc użył przetłumaczonej wersji schematu Zuzunagi, w którym angielskie słowo "purpose" zamienił na japońskie słowo "ikigai".


Diagram Ikigai wg Marca Winna
źródło: http://theviewinside.me

Jego post okazał się wielkim sukcesem internetowym i rozprzestrzenił się jak wirus. Jego wersję obejrzały dziesiątki milionów ludzi na całym świecie, a setki, jeśli nie tysiące, skopiowały ją i powieliły.


W kolejnym wpisie na swoim blogu Marc Winn napisał:


W 2014 roku napisałem na swoim blogu kolejny post. W tym poście połączyłem dwie koncepcje, aby stworzyć coś nowego. Zasadniczo połączyłem diagram Venna dotyczący „celu” z koncepcją Dana Buettnera, odnoszącą się do życia powyżej 100 lat. W sumie mój wysiłek polegał na tym, że zmieniłem jedno słowo na diagramie i udostępniłem światu „nowego” mema.

Z jednej strony błędna wizualna nadinterpretacja pełnej głębi myśli wpłynęła bardzo pozytywnie na tysiące ludzi. Obejrzały ją miliony, powieliły setki blogerów i life coachów. Stała się również inspiracją do powstania książek i filmów dokumentalnych.


Z drugiej strony jednak prawdziwy "powód do życia" oznacza o wiele więcej niż pogoń za sukcesem i w ogóle nie odnosi się do tematu pieniędzy, które stanowią jeden z czterech głównych elementów diagramu. Japońska kontemplacja życia polega na tym, że suma małych codziennych radości, drobnych przyjemności i uważności skutkuje życiem bardziej satysfakcjonującym.


Nowe podejście: ewolucja w stronę diagramu Ikigai 2.0.

W odpowiedzi na krytykę uproszczonego diagramu Venna, niektórzy myśliciele i coachowie zaproponowali bardziej zniuansowany model, często nazywany "Ikigai 2.0". Ta ewolucja koncepcji próbuje przywrócić pierwotne znaczenie Ikigai, jednocześnie adaptując je do realiów współczesnego życia.


Kluczowa różnica polega na zmianie priorytetów. W modelu Ikigai 2.0 punktem wyjścia i absolutnym fundamentem jest to, co kochasz. Pozostałe elementy, w tym zarabianie pieniędzy, są traktowane jako naturalny rezultat, a nie jako warunek konieczny.


Zamiast pytać "Za co mogą mi zapłacić?", to podejście sugeruje, że jeśli autentycznie podążasz za swoją pasją i stajesz się w tym dobry, tworząc wartość dla innych, wynagrodzenie finansowe pojawi się jako produkt uboczny tego procesu. To subtelna, ale ważna zmiana, która kładzie nacisk na wewnętrzną motywację, a nie na zewnętrzne wymagania rynku.


Sekret ikigai - co to jest? Dowiedz się, czym naprawdę jest ta filozofia szczęścia.

Cztery pytania zawarte na diagramie Venna celu życiowego NIE są pytaniami, które zadają sobie mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni, gdy kontemplują szczęście. Gdybyś pokazał ten diagram rodowitemu obywatelowi Nipponu, nie rozpoznałby w nim zasady ikigai.


A zatem czym jest ikigai? 生 き 甲 斐 to japońskie słowo określające przyjemności i istotę życia. Składa się ono z dwóch części: "Iki" – "żyć” i "Gai" – "powód”. A więc w dosłownym tłumaczeniu, ikigai oznacza "powód istnienia".


Prawdziwy powód życia to wielowymiarowa koncepcja, którą Japończycy kontemplują i z reguły zaczynają rozumieć w pełni dopiero wtedy, gdy się starzeją. Na pewno nie jest to coś opisanego jakimkolwiek schematem graficznym ani coś, co zgłębia się przy użyciu diagramu.


Jest to pojęcie, które zakłada umiejętność czerpania szczęścia z różnorodności życia, często z rzeczy najprostszych i trudnych.


Co oznacza "生 き 甲 斐"dla Japończyków? Czym jest poszukiwanie własnego ikigai?

Kultura japońska ma wiele wieków bogatej tradycji. Aby dobrze wyjaśnić, czym jest filozofia ikigai, która stanowi tajnik długiego i szczęśliwego życia, najpierw wyjaśnimy, czym NIE JEST.


Ze zdziwieniem odkryjemy, że tak naprawdę nie jest żadnym z czterech głównych elementów diagramu Venna celu życiowego. Np. nie znajdziemy tam żadnych odniesień do zawodu i powołania. Praca zawodowa też nie jest tam wymieniana. To zupełnie inna perspektywa.

Japoński "powód do istnienia" nie ma związku z zarabianiem pieniędzy.

Nie jest związana z dążeniem do sukcesu zawodowego czy wolności finansowej. Nie jest kojarzona z pracą, karierą i zarabianiem pieniędzy. Sukces i gromadzenie bogactwa mogą być produktem ubocznym twojej kontemplacji tej zasady, ale nie na tym się skupiasz.


Oryginalna filozofia szczęścia nie skupia się na tym, czego potrzebuje świat.

Nie chodzi w niej o to, czego potrzebuje od ciebie świat. Sedno tej koncepcji leży w sferze wspólnoty, rodziny, przyjaźni i ról, które w nich pełnisz. Kiedy podążasz za swoją zasadą, nie masz intencji ratowania świata. Chodzi bardziej o poczucie więzi i wspólnoty, o bezinteresowne pomaganie ludziom, którzy nadają sens twojemu życiu - twojej rodzinie, przyjaciołom, współpracownikom i społeczności.


W japońskiej zasadzie życia nie chodzi o to, w czym jesteś dobry.

Nie musisz być w czymś dobry, aby odnaleźć swój "powód do istnienia". Twoja kontemplacja może być bardzo prostym codziennym rytuałem lub praktyką nowego hobby. To bardziej nieustanny rozwój, niż osiągnięcie mistrzostwa w jakiejś dziedzinie. To kontemplowanie w skupieniu najprostszej czynności, takiej jak np. słynna ceremonia parzenia herbaty w filiżance.


Ta codzienna kontemplacja stanowi siłę napędową życia. Zapisywanie swoich myśli w regularnie prowadzonym pamiętniku, pisanie wierszy do szuflady czy też malowanie obrazów, których nikt nie zobaczy, dostarcza satysfakcji samej w sobie.


W japońskiej kontemplacji życia często nie chodzi o to, co kochasz - wręcz przeciwnie.

Praktykujesz swoją zasadę zarówno w tym, co kochasz (lub czym się pasjonujesz), jak i w tym, co musisz robić. Kultura japońska polega bardziej na życiu zgodnie ze swoimi wartościami i znajdowaniu sensu w codziennym życiu, niezależnie od ograniczeń i przeszkód, jakie możesz napotkać na swojej drodze.


To koncentracja na uważności w działaniu i nieustannym doskonaleniu swoich umiejętności. Dla większości ludzi życie składa się z drobnych, codziennych, czasami jednorazowych doznań - nie z wielkich, spektakularnych wydarzeń.


Praca postrzegana w ten sposób przestaje być nieprzyjemnym obowiązkiem i staje się dobrem i wartością samą w sobie. Japońscy rzemieślnicy potrafią przez lata wykonywać te same monotonne czynności bez utraty zaangażowania i bez oczekiwania spektakularnego efektu.


Z drugiej strony warto wspomnieć, że może również prowadzić do wynaturzeń. Przykładem jest pracoholizm mieszkańców dużych miast. O ile w małej Okinawie czy niewielkich japońskich miasteczkach zamiłowanie do pracy pozwala odnajdywać szczęście i spełnienie w codzienności takiej pracy, o tyle w wielkomiejskim świecie Tokio czy Jokohamy pracowitość może przyjmować nieludzkie, niekiedy bardzo niebezpieczne formy.


Wielu autorów uważa, że ta japońska recepta na życie pełne spokoju i satysfakcji jest podobna do chińskiego zen, duńskiego hygge, holenderskiego niksen czy też szwedzkiego lagom. Ale ja nie do końca potrafię się z tym zgodzić. Moim zdaniem to duże uproszczenie.


Aby w pełni zrozumieć jej sedno, należałoby pewnie dobrze poznać zasady i wielowiekową kulturę tego kraju. A najlepiej na jakiś czas w nim zamieszkać. Wielu expatów, którzy zostali oddelegowani z Europy lub Ameryki Północnej do pracy w Japonii, twierdzi, że to doświadczenie zmieniło ich jako ludzi. Wydaje się również, że poznanie języka Kraju Kwitnącej Wiśni jest kluczem do pełnego zrozumienia tej kultury.


Ja tam nie pracowałem, ale postaram się na tyle, na ile potrafię, wyjaśnić sedno filozofii życia z Nipponu.


Wyjaśnienie esencji tej filozofii.

Świat zachodni zorientowany jest na jednostkę. To ona jest w centrum. Np. w centrum rozwoju osobistego. Świat Wschodu, w szczególności kultura japońska, to przede wszystkim wspólnota i to, jak bardzo jednostka jest użyteczna dla danej wspólnoty. Pomaganie komuś w tej kulturze jest zaszczytem. To również duże przywiązanie do zasad (np. honoru) i życia w zgodzie z pewną ideą - np. ideą służby (patrz: samurajowie).


Japońska zasada to kontemplowanie życia, również w najprostszych czynnościach, w zgodzie z przyjętymi wartościami i w sposób, który sprawia, że jesteśmy jak najbardziej użyteczni dla innych. To głębokie "żyj chwilą".


Nawet wtedy, kiedy nalewamy herbatę, choć niekoniecznie kochamy to robić i niekoniecznie jesteśmy w tym mistrzami. Tu nie tyle chodzi o osiągnięcie mistrzostwa, ile o nieugięte zmierzanie do jego osiągnięcia. Ten wysiłek nieustannej pracy nad sobą jest ceniony. Każdy człowiek kroczy swoją indywidualną ścieżką i kieruje się tą zasadą.


Tematu pieniędzy nie ma tam w ogóle. To ewidentny wpływ świata zachodniego zorientowanego na sprawy materialne, na osiąganie celów i wyróżnianie się na tle innych. W świecie wschodnim bardziej niż cel liczy się droga do celu (patrz np. zen).


Naukowe korzenie ikigai.

Zanim Ikigai stało się globalnym fenomenem, było przedmiotem głębokich badań w Japonii. Kluczową postacią jest psychiatra Mieko Kamiya, która w swojej książce z 1966 roku "O poczuciu sensu życia" (Ikigai-ni-tsuite) jako pierwsza dogłębnie przeanalizowała to pojęcie z perspektywy psychologicznej.


Jej praca stanowi fundament współczesnego rozumienia tej koncepcji, definiując ikigai jako złożone uczucie satysfakcji z życia, a nie jako prosty schemat do odnalezienia idealnego zawodu.


Jeśli chciałbyś zobaczyć, jak tę koncepcję opisują inni japońscy autorzy, zapraszam do przeczytania książki pt. "The Little Book of Ikigai", którą napisał Ken Mogi, lub książki autorstwa Yukari Mitsuhashi pt. "IKIGAI – Giving Every Day Meaning And Joy".



Filozofia ikigai a zdrowie – co mówią badania naukowe?

Związek między posiadaniem celu w życiu a długowiecznością to nie tylko filozoficzna koncepcja. Potwierdzają go badania naukowe, takie jak słynne Ohsaki Study przeprowadzone przez naukowców z Tohoku University na grupie ponad 43 000 dorosłych Japończyków.


Wyniki wykazały, że osoby deklarujące posiadanie swojego ikigai miały znacznie niższe ryzyko zgonu z powodu chorób sercowo-naczyniowych i wszystkich innych przyczyn. To mocny dowód na to, że poczucie sensu ma realny, pozytywny wpływ na nasze zdrowie fizyczne.


Jakie są filary japońskiej zasady życia według Kena Mogi?

Ken Mogi, japoński neurobiolog, w swojej książce 'Mała Księga Ikigai' przedstawia pięć filarów, które stanowią praktyczny fundament tej filozofii:


  1. Zaczynanie od rzeczy małych: skupienie się na detalach i czerpanie satysfakcji z drobnych, starannie wykonanych zadań.

  2. Uwalnianie siebie: akceptacja samego siebie bez presji bycia najlepszym, co pozwala na swobodny przepływ kreatywności i radości.

  3. Harmonia i trwanie: zrozumienie swojej roli w otoczeniu i działanie w sposób wspierający wspólnotę i zapewniający długoterminową stabilność.

  4. Drobne przyjemności: świadome docenianie małych radości dnia codziennego – porannej kawy, promieni słońca, krótkiej rozmowy.

  5. Bycie tu i teraz: pełne zanurzenie się w chwili obecnej i osiągnięcie w wykonywanych czynnościach stanu "flow".


Pięknym językiem Mogi określa je jako "ramy lub podstawy sprawiające, że ktoś rozkwita". Nie wymagają wyrzeczeń; mogą działać wspólnie lub osobno, ale żaden z nich nie jest mniej ważny od innych.



Czy "Diagram Celu Życiowego" można zaakceptować jako odzwierciedlenie japońskiego ikigai?

Nicholas Kemp pisze na swojej stronie internetowej w sposób następujący:


Problem z interpretacją diagramu Venna celu życiowego polega na tym, że stwarza on iluzję, że "powód do istnienia" jest wzniosłym i spektakularnym celem do osiągnięcia. Pod wieloma względami jest tego przeciwieństwem – obejmuje radość z małych rzeczy, bycie tu i teraz, refleksję nad szczęśliwymi wspomnieniami z przeszłości i poczucie, że można zbudować szczęśliwe i aktywne życie. Nie chodzi o sukces zawodowy czy przedsiębiorczość.

Poznaj Ikigai naprawdę, gdyż jego piękno polega też na tym, że w swoim życiu możesz mieć więcej niż jedno. Zmienia się ono wraz z Twoim rozwojem, a co najważniejsze, uważa się, że zasadniczo jest to nieustanny proces kultywowania wewnętrznego potencjału. Osobisty sens życia odkrywasz w swoim wnętrzu, po zastanowieniu się nad sobą, więc tak naprawdę zawsze go masz - musisz tylko dać sobie czas i przestrzeń, aby go znaleźć.


Niestety nawet najpopularniejsza w tym temacie książka pt. "IGIKAI – The Japanese Secret to a Long and Happy Life", której autorami są Hector Garcia i Francesco Miralles, popełnia błąd i prezentuje diagram autorstwa blogera Marca Winna.


We wstępie do tej książki można przeczytać następujące słowa:


Według Japończyków każdy człowiek ma swoje ikigai, które stanowi siłę napędową do życia. Niektórzy już je odnaleźli i są go świadomi, inni zaś noszą je w swoim wnętrzu, nadal go poszukując. To właśnie "podążaj za swoim ikigai" stanowi jeden z sekretów długiego, młodzieńczego i szczęśliwego życia mieszkańców japońskiej Okinawy, wyspy zamieszkanej przez najbardziej długowiecznych ludzi świata.
Misją tej książki jest to, by pomóc ci je znaleźć, a ponadto przekazać wiele kryjących się w japońskiej filozofii wskazówek, jak zapewnić zdrowie ciału, umysłowi i duchowi.

I w tym miejscu trzeba podkreślić, że chociaż ta książka jest fascynującą i wartościową lekturą, to bardziej jest studium przypadku długowieczności stulatków mieszkających na wyspie Okinawa niż dogłębną analizą japońskiego spojrzenia na sens życia.


To głównie analiza szczęśliwego życia mieszkańców tej wyspy, która między innymi pokazuje, jak ważne dla długowieczności są dobre relacje międzyludzkie, aktywność fizyczna i odpowiednia dieta.


Ale ta książka propaguje również dwa główne przekłamania:


  1. Pierwsze to stwierdzenie, że słowo 生 き 甲 斐 jest słowem pochodzącym z Okinawy,

  2. Drugie to stwierdzenie, że praca nad swoim powodem istnienia jest sekretną japońską receptą na długowieczność.


Z tej książki pochodzą również popularne 10 zasad.


10 zasad Ikigai. Jak cieszyć się życiem i mieć radosną emeryturę?

Książka Garcíi i Mirallesa spopularyzowała również tzw. "10 zasad Ikigai". Należy podkreślić, że nie są to starożytne japońskie przykazania, lecz wnioski autorów z obserwacji stylu życia mieszkańców Okinawy.


Są to cenne wskazówki dotyczące zdrowego życia, ale mylące jest przedstawianie ich jako esencji filozofii Ikigai. Prawdziwe Ikigai koncentruje się na wewnętrznych odczuciach, a niekoniecznie na diecie czy aktywności fizycznej.


Poniższe zasady warto traktować jako wspierające ramy dla zdrowego życia, a nie jako definicję samego Ikigai:


  1. Nie spiesz się.

  2. Jedz dobrze.

  3. Jedz mniej.

  4. Ruszaj się.

  5. Nie spiesz się na emeryturę.

  6. Znajdź czas dla przyjaciół.

  7. Wychodź z domu.

  8. Żyj tu i teraz.

  9. Uśmiechaj się więcej.

  10. Znajdź swoje ikigai.


Jak zatem odkryć swoje prawdziwe Ikigai?

Skoro odrzuciliśmy uproszczony diagram, jak możemy zacząć poszukiwania naszego autentycznego "powodu do istnienia"? Zamiast wypełniać okręgi, spróbuj regularnie zadawać sobie poniższe pytania:


  • Co przynosi mi radość w małych, codziennych chwilach?

  • W jakich momentach czuję, że się rozwijam i uczę się czegoś nowego?

  • Jakie moje działania sprawiają, że czuję się połączony z innymi ludźmi?

  • Co robiłbym dalej, nawet gdyby nikt mnie za to nie chwalił?


Odpowiedzi nie muszą być spektakularne. Prawdziwe Ikigai często kryje się w prostych, powtarzalnych czynnościach, które nadają naszemu życiu sens.


Przykłady ikigai w codziennym życiu.

Dla jednej osoby ikigai może być pielęgnacją ogródka i obserwacją, jak rosną rośliny. Dla innej – przygotowywanie posiłków dla rodziny, doskonalenie przepisu na ulubione ciasto czy codzienne granie na instrumencie.


Może to być również cotygodniowe spotkanie z przyjaciółmi, opieka nad zwierzęciem domowym czy po prostu chwila spokoju z filiżanką herbaty i książką. Dla mojej leciwej mamy to malowanie obrazów "po numerkach", a potem wręczanie ich różnym osobom jako bezinteresowny prezent.


Ale Ikigai nie musi być produktywne; musi być po prostu Twoim powodem, by z radością rano wstać z łóżka.


📌 Konkluzja: czy diagram ikigai może zaszkodzić?

Podsumowując, kluczowe jest rozróżnienie dwóch potężnych, lecz odmiennych koncepcji:


  • Diagram Celu Życiowego (błędnie nazywany diagramem Ikigai) to doskonałe zachodnie narzędzie do refleksji nad karierą i poszukiwania równowagi między pasją, umiejętnościami, potrzebami rynku a zarobkami. Warto z niego korzystać, mając świadomość, że pomaga zdefiniować "Co robić w życiu?"

  • Prawdziwe Ikigai to głęboka japońska filozofia dotycząca pytania: "Jak żyć?" Nie skupia się na jednym wielkim celu, ale na odnajdywaniu sensu i radości w codziennych czynnościach, relacjach i ciągłym rozwoju. To proces, a nie cel do osiągnięcia.


Szkoda wyrządzana przez mylenie tych pojęć polega na spłyceniu bogatej filozofii do prostego schematu kariery. Używając obu narzędzi świadomie, możemy zarówno zbudować satysfakcjonującą ścieżkę zawodową, jak i, co ważniejsze, kultywować głębsze poczucie sensu w każdej chwili naszego życia.



Dodatek 1: Inne japońskie mądrości życiowe.

O ile łatwo jest znaleźć filmy, w których przedstawiciele młodej generacji kraju kwitnącej wiśni próbują zdobyć popularność (ale nie oddają prawdy o ich wielowiekowej kulturze), o tyle trudno odnaleźć dobre wideo, które wyjaśniałoby japoński koncept w sposób uczciwy i nieskażony marketingiem lub wpływem świata zachodniego. 


To przypomina mi następujące przysłowie:


Shallow waters are noisy. Deep waters are silent.

Jakość i głębia powstają w ciszy. To, co głośne, często jest powierzchowne i szybko przemija.


Ale udało mi się znaleźć film, który, moim skromnym zdaniem, świetnie uchwycił sedno. Znajdziesz tam również inne japońskie mądrości życiowe, takie jak prostota i niedoskonałość wabi sabi (wabi-sabi), mottainai, gaman oraz mono no aware.


Serdecznie zapraszam do uważnego obejrzenia tego filmu!


Japonia: wyjaśnienie pięciu lokalnych tradycji.

Dodatek 2: szablon testu do bezpłatnego pobrania - utwórz swój diagram Ikigai.

Jeśli chciałbyś zrobić ćwiczenie poszukiwania swojego "powodu istnienia" z wykorzystaniem diagramu, przygotowaliśmy dla Ciebie bezpłatny szablon w formacie pdf.


Znajdziesz tam diagram zarówno w języku polskim, jak i angielskim. Korzystając z tych szablonów, utwórz własny diagram. A jeżeli Cię to zainspiruje, a nawet przyniesie Ci nowe poczucie celu, być może zechcesz się nim podzielić z kimś innym.




Zobacz powiązane treści:




To również może Cię zainteresować:




O autorze:


Autor Ryszard Skarbek: coach i mentor

Ryszard Skarbek jest certyfikowanym coachem biznesowym, mentorem i doradcą HR. Posiada ponad 30 lat doświadczeń zawodowych. Wśród nich ponad 22 lata to praca w międzynarodowej i wielokulturowej korporacji obecnej na 6 kontynentach.

Jako coach i mentor Ryszard pracuje głównie z menedżerami średniego i wyższego szczebla oraz właścicielami firm.

Jego główne specjalizacje to przywództwo XXI wieku, komunikacja interpersonalna, samoświadomość, HR, IT oraz Project Management.

Komentarze


Post: Blog2_Post

Empowerment Coaching to krakowska firma specjalizująca się w coachingu menedżerskim
i coachingu biznesowym dla firm B2B
oraz osób indywidualnych.

 

Pomagamy liderom budować skuteczne przywództwo, odporność psychiczną
i zaangażowanie zespołów. 

Empowerment Coaching Kraków  

ul. Józefa Chełmońskiego 130F, 31-340 Kraków, woj. małopolskie 
e-mail: kontakt@empowerment-coaching.com, tel: +48 661 438 113 

Ponadto Empowerment Coaching oferuje mentoring biznesowy B2B
oraz testy psychometryczne,
badanie kompetencji oraz specjalistyczne narzędzia do diagnozowania cech osobowości
i umiejętności
(np. Wielka Piątka, DISC, Feedback 360, Lider w świecie VUCA, ILM72, MTQ48).  

Zapisz się, aby otrzymywać regularne inspiracje! 

Rozsyłamy je raz na miesiąc 

bottom of page