Jak stawiać zdrowe granice? I co jeśli ktoś je łamie?



Dziś kolejny gościnny post z bardzo wartościowym, a przede wszystkim praktycznym tekstem. Jego autorem jest Kasia Frużyńska (na zdjęciu). Psycholog, trener i coach. W swojej pracy pomaga ludziom skutecznie się dogadywać. Wierzy, że małżeństwo i rodzina to najważniejsze, o co możemy zadbać. Prowadzi bloga www.zblyskiemwoku.pl i grupę Rodzina z błyskiem w oku na Facebooku, gdzie proponuje wyzwania i ćwiczenia. W najbliższym czasie uruchamia też kurs dla szukających równowagi między pracą i życiem domowym. Więcej informacji można znaleźć tutaj.



Po co nam granice?

Granice pozwalają nam na bliskość i bezpieczeństwo jednocześnie. Nie powiesz pani w sklepie „ale mam ochotę się dziś przytulić”, ale już partnerowi dobrze byłoby to powiedzieć. Granice są o tym, co do siebie dopuszczasz, a co nie. Np. nie jesz niczego, czego składu na opakowaniu nie rozumiesz. Żeby stawiać zdrowe granice, po pierwsze uświadom sobie, jakie masz.


Jakie mamy granice?

Granice fizyczne – np. jak blisko kogoś lubię być w rozmowie, jak dbam o swoją przestrzeń (np. zamykam się w pokoju, gdy pracuję). Respektuję czyjąś granicę, gdy np. pytam, czy mogę dotknąć ciążowy brzuch koleżanki, gdy nie czytam maili i smsów męża.

Granice psychiczne – mówię, jeśli o czymś nie chcę rozmawiać, daję sobie czas na ochłonięcie po kłótni, nie odpowiadam na wścibskie pytania (o tym, jak to robić, za chwilę).


1. Ćwiczenie – jakie masz granice?

Pomyśl o 3 swoich zasadach, granicach, które stosujesz, zobacz jak ci służą, np. nie robię interesów z rodziną, pracuję od 7-15, etc. Jeśli masz ochotę, podziel się w komentarzu przykładami, może zainspirują innych!


Jak poznać, że ktoś łamie nasze granice?

  • Zwykle czujemy, że coś jest nie tak

  • Mamy dyskomfort („dziwnie się odezwał, o co mu chodziło?” , „nie wiem, czy dobrze zareagowałam”)

  • Czujemy złość, czasem przenoszoną na inne osoby (np. wkurzył mnie ktoś w pracy, nie zareagowałam tak, jakbym chciała i dostaje się domownikom albo kotu😊).

Jak poznać, czy moje granice są nieszczelne?

  • •Gdy moja koleżanka jest smutna, ja też wpadam w przygnębienie

  • Gdy ktoś mówi mi, że wyglądam grubo, przejmuję się tym, choć wcześniej nie miałam takiego wrażenia

  • Nie umiem zakończyć relacji, które mi nie służą

Jak sobie radzić z nieszczelnymi granicami?

  • Nie musisz reagować od razu, daj sobie kilka minut i zobacz, co się zmienia

  • Dobrze jest przypominać sobie: to, co mówi ta osoba świadczy o niej, nie o mnie

  • Sam/-a możesz zdecydować, czy zgadzasz się z tym, co mówi druga osoba, czy to do siebie dopuszczasz, czy chcesz się na coś zgodzić

  • Zawsze możesz wrócić do sytuacji (to nie było fair, nie zgadzam się na to, zmieniłam zdanie)


2. Ćwiczenie: zaznaczanie swoich granic

Jeśli masz z tym problem, zacznij od małego kroku. Gdy ktoś dzwoni do ciebie albo pisze do ciebie na czacie, czy masz minutkę, spytaj siebie, czy to jest dobry moment, albo powiedz, że odpowiesz/oddzwonisz za 2 minuty. Nawet jeśli nie robisz aktualnie niczego ważnego. Zrób to, żeby ćwiczyć i zobaczyć jak się z tym czujesz. Jeśli ktoś cię o coś prosi w domu, dopij tę kawę i powiedz, że potrzebujesz chwilki.


Jak poznać granice zbyt szczelne?

  • Człowiek pozbawiony granic utrzymuje więź, ale nie jest chroniony. A człowiek mający zbyt szczelne granice jest chroniony, ale nie utrzymuje więzi. Żaden z tych stanów nie daje prawdziwej bliskości.

  • Murem w zbyt szczelnej granicy może być: milczenie, gniew, nałogi, humor, tv, albo nadmiar pracy.

  • Trudno jest zburzyć czyjeś mury. Jest to często czyjaś jedyna strategia ochrony granic i potrzeba tutaj małych kroków.


Jeśli żyjesz z kimś ze zbyt szczelnymi granicami:

  • Zachęcaj do kontaktu w bezpieczny sposób

  • Wprowadzaj małe zmiany

  • Szukaj dobrego momentu na rozmowę

  • Mów o swoich obserwacjach („martwię się”, zamiast: „jesteś aspołeczny”)


Jeśli sam cierpisz z powodu murów, za którymi żyjesz:

  • Jeśli np. nie spotykasz się z rodzicami, bo za dużo cię to kosztuje, pomyśl, czy nie lepiej czułbyś się, wybaczając niektóre krzywdy

  • Szukaj wsparcia bliskich osób, wiedz, że chcą dobrze

  • Skorzystaj z pomocy specjalistów, również, jeśli twoim murem są nałogi


Jak stawiać granice? 3 sytuacje

  1. Jeśli koleżanka albo ciocia pyta cię „kiedy dziecko?”, „jaką płacicie ratę?” albo zadaje inne pytanie, na które nie chcesz odpowiadać, możesz po prostu powiedzieć „myślę, że zachowam to dla siebie”.

  2. Jeśli w kłótni oboje mówicie coś, czego potem żałujecie, umówcie się na sygnał, konkretne słowo, po którym nie dokończycie już zdania i zrobicie sobie co najmniej 20-minutową przerwę. Ale nie taką, w której obmyślacie, co powiecie, ale robicie coś zupełnie innego. Moi klienci, z którymi pracuję w parach, ustalają czasem dziwne i śmieszne słowa typu "świder" czy "papużka". Ważne, że mają dla nich znaczenie i działają!

  3. Jeśli w pracy masz wyrzuty sumienia, że za mało pracujesz, bo ciągle jest coś do zrobienia, a w domu jesteś jedyną osobą odpowiedzialną za pranie, sprzątanie i gotowanie, pierwsza wstajesz i ostatnia się kładziesz, to czas na poważną rozmowę z domownikami i przegląd obowiązków. Być może w pracy też dostajesz zadania, które tak naprawdę nie są twoją odpowiedzialnością, ale po prostu je robisz, bo jesteś miła/-y? Przyjrzyj się temu w tym tygodniu. Z granicami wiążą się też postawy i zachowania asertywne.


Zachowania asertywne, bierne i bierno-agresywne

Asertywność to uczciwość wobec siebie i innych. Mówię, co myślę (nie zawsze i nie wszystkim oczywiście), robię to, co mówię. Nie tłumaczę się zbytnio ze swoich potrzeb i wyborów.


Przykład? Jesteś głodna i zmęczona, dziecko hałasuje grającą zabawką, mąż nie reaguje.


Asertywnie będzie powiedzieć: jestem głodna i zmęczona, ściszę tę zabawkę (do dziecka), czy możesz mi pomóc i zająć się dzieckiem? (do męża)


Biernie: nic nie mówię, wkurzam się w ciszy


Bierno-agresywnie: wkurzam się w ciszy, ale gdy potem będą coś ode mnie chcieli to zobaczą!


Znamy? Znamy! I jasne, każdy bywa czasem złośliwy albo nie reaguje, ale chodzi o to, żeby patrzeć, co mi służy i robić to jak najczęściej.


Co ciekawe dzieci są bardzo asertywne, nie zliczę już przykładów, gdy słyszałam „mamo, nie teraz, bawię się” albo „jak skończę, to przyjdę”. Pocieszam się, że nasze dziecko uczy się tego od nas:D

Film „Dzień Świra” daje wiele przykładów nieasertywnych zachowań.


Przekroczenie granic czy przemoc?

Jesper Juul w świetnej książce „Być razem” napisał, że w 4-osobowej rodzinie zdarza się nawet 40 konfliktów dziennie i to normalne, bo mamy różne potrzeby. W czasie pandemii i izolacji może być ich pewnie więcej. A kiedy konflikty zamieniają się w przemoc?


Pamiętaj, że jesteś odpowiedzialny za swoje myśli, uczucia, czyny. Nie jesteś odpowiedzialny/-a za czyjeś myśli, uczucia, czyny. Dlatego, jeśli słyszysz: „przez ciebie się zdenerwowałem” albo „widzisz, do czego mnie doprowadziłeś?” to wiedz, że nie jest to twoja odpowiedzialność. Twoją reakcją może być np. „zróbmy sobie chwilę przerwy, potem porozmawiamy na spokojnie,”


Jeśli w twojej rodzinie pojawiają się poniższe sygnały, priorytetem powinno być twoje bezpieczeństwo (i bezpieczeństwo domowników), spokojna rozmowa i jasne oczekiwania, co powinno się zmienić, a czego nie będziesz tolerować, a często również szukanie pomocy terapeutycznej:

  • Przemoc psychiczna (groźby, przymus, straszenie, szantaż, oskarżanie, wyśmiewanie, lekceważenie)

  • Przemoc finansowa (ograniczanie dostępu do pieniędzy, wyliczanie i rozliczanie z poniesionych kosztów, krytykowanie sposobu wydawania pieniędzy)

  • Przemoc fizyczna (użycie siły, szarpanie, bicie, wyzwiska, agresja słowna, krzyk)


Linia wsparcia dla osób dotkniętych przemocą w rodzinie: 800-120-002


Zobacz także:

Jak często musisz, a jak często wybierasz?

Coaching asertwności

Coaching Asertywności - wyższa szkola jazdy 1

Coaching Asertywności - wyższa szkola jazdy 2


#praca #rozwójosobisty #asertywność #coahing #coahingonline #mentoring #GościeEmpowermentCoaching


65 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
 

ul. Chełmońskiego 130F, 31-340 Kraków, woj. małopolskie
e-mail: kontakt@empowerment-coaching.com, tel: +48 665 871 230

  • LinkedIn Ikona społeczna
  • Facebook Social Ikona
  • Pinterest

©2021 by Empowerment Coaching