Rozwój osobisty. Przypowieść o rzeźbiarzu
Pewien młody chłopak przechodząc przez miasto usłyszał donośne dźwięki, coś jakby stukanie, dudnienie, odłupywanie. Zaciekawiony podążył za odgłosami i znalazł mężczyznę rytmicznie uderzającego dłutem i młotkiem w wielki bezkształtny kamień.
Chłopak przystanął na chwilę, chciał się zapytać pracującego co robi, ale on był tak skupiony i tak zajęty swoją pracą, że nawet nie zwrócił na niego uwagi.
Chłopak odszedł, ale nie przestawał myśleć o tym co zobaczył, dlatego po kilku dniach powrócił w to samo miejsce.
Gdy wszedł, zamiast bezkształtnego kamienia zobaczył pięknego anioła. Patrzył i ze zdumienia nie mógł uwierzyć…
„Skąd wiedziałeś, że w tym kawałku marmuru był anioł?” zapytał mężczyznę z dłutem.
Mężczyzna odwrócił się, spojrzał mu prosto w oczy i powiedział: „W każdym z nas jest anioł. Jedyne co musimy zrobić to wziąć młotek, dłuto i odłupać te wszystkie małe kawałki, które nie wyglądają jak anioł.
Źródło: autor nieznany

Zobacz także:
Coaching bycia tu i teraz. Przypowieść o właściwej porze
Coaching mądrego wsparcia. Przypowieść o człowieku w bagnie.
O roli lidera. Przypowieść o gwieździe.
Słowa mają wielką wagę. Opowieść o wbijaniu gwoździ.
Strząśnij to! O ośle, co nie dał pogrzebać się żywcem
Jak nasza ułomność może stać się naszą mocną stroną
Jaką różnicę stanowisz dla świata?
Mistrz i uczeń takia sam, jak ja
Coaching Diversity and Incusion. Jak patrzysz na ten świat?
Rzeczy nie zawsze są takie, jakimi się wydają
Czyż człowiek nie jest śmieszny?
Człowiek, który umarł za życia