• Ryszard Skarbek

Mistrz i dzwon

Aktualizacja: 3 dni temu



Nowy uczeń nie mógł odnaleźć się w klasztorze. Wielu rzeczy nie rozumiał, o wielu miał inne zdanie. Mistrz za mało pokazywał, za mało tłumaczył, za mało przejmował się postępami uczniów. W końcu uczeń zupełnie zrezygnowany poszedł do niego i dzieląc się swoimi odczuciami, zapytał:


– Co mam robić? Jak się przygotowywać? Jak oceniać, czy dobrze wybrałem?

– Nie bój się zadawać pytań – powiedział mistrz do ucznia. – Nie bój się atakować autorytetu.

– Ale jak mam nauczyć się zadawać pytania?

– Pytaj o wszystko i tak długo, dopóki nie otrzymasz odpowiedzi, która cię zadowoli.


Pytaj śmiało i nie ustawaj. Widzisz, prawdziwy mistrz jest jak dzwon. Jeżeli lekko zakołyszesz, usłyszysz tylko delikatne wibracje. Ale jeżeli poruszysz mocno, uderzysz silnie, to usłyszysz mocny donośny dźwięk, który przeniknie cię do głębi. Bywa wtedy, że jeszcze po znacznym upływie czasu ten dźwięk dzwoni ci w uszach. I to jest nauka.


Bywa też, że dzwon nie ma serca. Jest wielki, rozdęty i wygląda tak, że zaraz wyda wspaniałay dzwięk. Ale ktoś zabrał mu serce, zabrał mu duszę. Albo nigdy tego serca nie miał. Możesz poruszyć, uderzyć, ale odpowiedzią będzie zawsze niewyraźny szmer obracających się kół zawieszenia, zgrzyt łożysk, ale nie dźwięk, który cię poruszy.


Zawsze szukaj dzwonu z sercem.

Bajki chińskie, czyli 108 opowieści dziwnej treści” – Zbigniew Królicki 


Zobacz także:

Mistrz i puszczanie latawca

Jak wyglądają niebo i piekło

Mistrz i uczeń takia sam, jak ja

Mistrz i pełny dzban

#bajkidladorosłych #rozwójosobisty #coaching #coachingonline

18 wyświetlenia